Wpisy

Areszt za włamanie, kradzież i pobicie

Do zatrzymania mężczyzny doszło 3 listopada 2014 r. Stało się to tuż po tym, jak bez przyczyny pobił na ulicy 17-letniego chłopaka.

Zatrzymany ma 23-lata i jest dobrze znany policji – wielokrotnie był zatrzymywany oraz karany, m.in. za kradzieże czy włamania.

Jak się okazuje, oprócz pobicia jest on obecnie podejrzany o kradzież blachy z jednego z kościołów w Głogowie oraz włamania do lombardów, które miały miejsce w październiku tego roku. Obie szkody zostały łącznie wycenione na ponad 5 tys. złotych.

23-latek decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Teraz grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Rowerowy złodziej

Kradzież rowerów miała miejsce 6 października. Zarzut ich kradzieży usłyszał 40-letni głogowianin.

Jednoślady miały sporą wartość, łącznie około 3700 zł.

Złodziej, aby „zatrzeć ślady” po kradzieży pozamieniał rowery częściami, a następnie jednym sam jeździł, a drugi oddał do lombardu za 100 zł. Jego „plan” się jednak nie powiódł i został on zatrzymany przez policję.

Rowery wróciły już do swoich właścicieli, a złodziejowi za kradzież z włamaniem grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Amator samochodowych łupów zatrzymany

Zatrzymany mężczyzna kradzieży dokonywał od maja 2014 r. Udowodniono mu dotychczas 12 włamań i kradzieży do aut. Jego łupem padały wartościowe rzeczy, które znajdowały się w pojazdach m.in. odtwarzacze, nawigacje, głośniki, a także klucze czy odzież. Rzeczy te następnie sprzedawał. Co więcej, najczęściej podczas takich włamań dochodziło do uszkodzenia pojazdu.

23-latek jest mieszkańcem jednej z podgłogowskich miejscowości. Został on tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Grozi mu teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Fałszywy pracownik gazowni

Do zdarzenia doszło 1 sierpnia 2014 r. Do jednego z głogowskich mieszkań zapukał mężczyzna. Podawał się ona za pracownika gazowni, który sprawdza instalacje. Został on wpuszczony do mieszkania przez 85-letnią kobietę.

Prawdopodobnie jego „wizyta” wiązała się z chęcią kradzieży, gdyż po opuszczeniu przez niego mieszkania kobieta powiadomiła policję, iż zgninęły jej oszczędności w wysokości około 4000 zł.

Często ofiarami tego typu złodziei są osoby starsze. Apelujemy więc, aby zawsze taką osobę wylegitymować, a gdy są jakiekolwiek podejrzenia i obawy co do zasadności wizyty, po prostu nie wpuszczać nikogo do mieszkania lub robić to w obecności dodatkowych, znajomych nam osób.

 

Okradał piwnice

Zatrzymany mężczyzna to 21-letni głogowianin. Podejrzewany jest o kradzieże z włamaniem do co najmniej 14 miejsc. Najczęściej były to piwnice. Jego celem były przedmioty o sporej wartości np. komputery, elektronarzędzia.

Część skradzionych rzeczy udało się odzyskać.

21-latkowi grozi teraz kara pozbawienia wolności od 1 roku do nawet 10 lat.

Złodziej butli z gazem

Zdarzenie miało miejsce 17 marca. 20-letni mężczyzna – głogowianin – dokonał kradzieży dziesięciu butli z gazem z jednego z magazynów. Złodziej wykorzystał fakt, że magazyn był niezabezpieczony – nie był nawet zamknięty.

Sprawca, jak i ukradzione przez niego butle „odnalezieni” zostali już następnego dnia po kradzieży. Okazało się, że 20-latek ani się już nie uczy, ani nie pracuje, a dokonał kradzieży z zamiarem wykorzystania gazu, a następnie sprzedaży pustych butli.

Teraz za kradzież grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Młodzi złodzieje sprzętu samochodowego

Do zatrzymania dwóch mężczyzn doszło 13 stycznia. Obaj mają po 21 lat i są mieszkańcami Głogowa.

Ostatnia kradzież, której się dopuścili to odtwarzacz samochodowy. Jak się okazuje takich kradzieży mają na koncie więcej. Były to zazwyczaj włamania do przypadkowych aut, z których zabierali radia, anteny oraz inne przedmioty, które mogły mieć jakąś wartość. Zatrzymani przyznali się do winy tłumacząc, iż zazwyczaj decyzję o włamaniu podejmowali spontanicznie i pod wpływem alkoholu.

Część skradzionych przez nich rzeczy udało się odzyskać. Część jednak została przez nich wyrzucona, gdy doszli do wniosku, że są niewiele warte. Co więcej – w trakcie kradzieży dochodziło także do uszkodzenia pojazdów, z których kradli sprzęt.

Teraz grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymany złodziej paliwa

Do zatrzymania 60-letniego złodzieja doszło po godzinie 2.00 w nocy – 9 stycznia na terenie jednego z parkingów. Spuszczał on paliwo z jednego z zaparkowanych tam tirów.

Mieszkaniec powiatu głogowskiego złapany został na gorącym uczynku. Próbował jeszcze uciekać, ale mu się to nie udało. Do momentu zatrzymania zdołał już spuścić ze zbiornika 210 litrów oleju napędowego. W jego samochodzie znaleziono kolejne, puste zbiorniki na paliwo.

60-late był już wcześniej karany za podobne kradzieże.

Teraz mężczyzna został aresztowany na 3 miesiące i grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Przedświąteczna gorączka

Za kilka dni Boże Narodzenie, a przed nami ostatni przedświąteczny weekend – czas ostatnich zakupów i świątecznych przygotowań. Jest to też szczególnie interesujący moment dla kieszonkowców i złodziei.

Wskazana jest więc wyjątkowa ostrożność i czujność w trakcie wizyt w sklepach. Tłum, ścisk i kolejki skutecznie mogą odwrócić uwagę od zagrożeń, a złodziej szybko może to wykorzystać. Starajmy się więc wszelkie zbędne, a wartościowe rzeczy zostawiać w domu, a pieniądze trzymać w bezpiecznym miejscu przy sobie, a przede wszysktim nie wkładać ich do sklepowych koszyków w trakcie zakupów.

Kradł kable na kolei

Do zatrzymania złodzieja doszło na gorącym uczynku 5 grudnia.  Udaremniona została wtedy próba kradzieży kabli z torowiska. Zatrzymany to 24-letni głogowianin, który był poszukiwany listem gończym. Ciążył już na nim wyrok za podobne przestępstwa.

Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży infrastruktury kolejowej na kwotę ponad 8 tys. złotych. Przyznał się do winy, jednocześnie twierdząc, że swoje „łupy” sprzedawał na złom.

Teraz grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.