Wpisy

Areszt za włamanie, kradzież i pobicie

Do zatrzymania mężczyzny doszło 3 listopada 2014 r. Stało się to tuż po tym, jak bez przyczyny pobił na ulicy 17-letniego chłopaka.

Zatrzymany ma 23-lata i jest dobrze znany policji – wielokrotnie był zatrzymywany oraz karany, m.in. za kradzieże czy włamania.

Jak się okazuje, oprócz pobicia jest on obecnie podejrzany o kradzież blachy z jednego z kościołów w Głogowie oraz włamania do lombardów, które miały miejsce w październiku tego roku. Obie szkody zostały łącznie wycenione na ponad 5 tys. złotych.

23-latek decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Teraz grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Rozbój nad Odrą

Zdarzenie miało miejsce 1 marca w Głogowie. W pobliżu Odry kilku mężczyzn urządziło sobie ognisko. Do tej grupy chciało dołączyć dwóch innych mężczyzn: 34 i 35 letni. Niestety nie zostali miło przywitani przez grupę.

Zaczęło się od utarczek słownych, które w krótkim czasie przerodziły się w bójkę. Nowo przybyłemu 34-latkowi skradziono telefon komórkowy i pieniądze w kwocie 27 zł, które miał wtedy przy sobie. W napaści na 34 i 35-latka brało udział pięciu mężczyzn. Na bójkę natknęło się kilku nastolatków, którzy wezwali policję. Do czasu jej przybycia napastnicy zdążyli uciec z miejsca pobicia. Zostali jednak zatrzymani kilkanaście godzin po zdarzeniu.

Wszystkich siedmiu mężczyzn biorących udział w zdarzeniu policja bardzo dobrze zna, gdyż byli oni już wielokrotnie karani za inne przewinienia. Piątce napastników przedstawiono zarzut rozboju, za co grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności. Wobec wszystkich siedmiu mężczyzn zastosowano także dozór policyjny.

Rozbój w jednym z głogowskich lokali

Zdarzenie miało miejsce 2 lutego 2014 r. W jednym z głogowskich lokali, mężczyźni w wieku: 27 i 31 lat, mieli zaatakować innego mężczyznę. 26-latek został pobity, a następnie skradziono mu zegarek o wartości ponad 1 tysiąca złotych.

Całe zajście zarejestrowała kamera w lokalu, jednak podejrzani nie przyznają się do zarzucanych im czynów. Podczas zdarzenia byli oni nietrzeźwi. Ponadto już po zatrzymaniu okazało się, że nie pierwszy raz mają konflikt z prawem.

Teraz za rozbój grozi im kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Mężczyźni zostali także tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy.

Bójka o denaturat

Do rozboju doszło 3 listopada.

W jednym z boksów śmietnikowych w Głogowie doszło do pobicia 56-letniego, bezdomnego mężczyzny. Okazało się, że sprawcą, który bił i kopał był 34-latek, także bezdomny.

Przyczyną całego zajścia była butelka denaturatu, którą młodszy z mężczyzn chciał zabrać starszemu.

Z powodu pobicia 56-latek z potłuczeniami oraz złamanym nosem trafił do głogowskiego szpitala, a sprawca został aresztowany  na 3 miesiące. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Bójka na Starym Mieście

Zdarzenie miało miejsce 19 października około godziny 2.30 w nocy  w okolicach głogowskiego Rynku. Całe zajście zarejestrowane zostało przez kamery miejskiego monitoringu.

To właśnie obsługa monitoringu powiadomiła policję, że doszło do bójki. Okazało się, że czterech młodych mężczyzna zaatakowało, pobiło, a jeden dopuścił się także kradzieży telefonu komórkowego,  przypadkowo przechodzących ludzi. Po zatrzymaniu okazało się, że sprawcy są nietrzeźwi. Byli także bardzo agresywni.

Dwóch napastników to 18-latkowie, trzeci ma 17 lat , a czwarty 19. Zostali oni zatrzymani w policyjnym areszcie.

Teraz grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności. Ustanowiono też nad nimi dozór policyjny.