Urwał lusterko pod wpływem alkoholu

Zdarzenie miało miejsce na głogowskiej Starówce w nocy z 24 na 25 sierpnia. 34-letni mężczyzna będący pod wpływem alkoholu (miał w organizmie 2,5 promila) szedł całą szerokością jezdni. Nie chciał on także ustąpić pierwszeństwa przejeżdżającemu pojazdowi, a kiedy auto go już mijało w przypływie złości uderzył w boczne lusterko, które w rezultacie zostało zniszczone.

Kierowca pojazdu zgłosił sprawę policji i do czasu jej przyjazdu śledził sprawcę. Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze musieli 34-latka obezwładnić, gdyż był agresywny i wulgarny.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu dobrowolnie poddał się karze, ale stwierdził, że samego zdarzenia nie pamięta. Ponadto będzie musiał zapłacic grzywnę w wysokości 200 zł oraz naprawić wyrządzoną szkodę, której koszt to nie mniej niż 300 zł.

 

Szyby kontra agresywny nastolatek

Wszystko zaczęło się od spotkania w mieszkaniu jednego z zatrzymanych chłopaków. Trzech głogowskich 17-latków piło tam alkohol. Po pewnym czasie przenieśli „imprezę” na zewnątrz, gdzie zachowywali się głośno i agresywnie. Doszło między nimi do kłótni, w trakcie której zaczęli rozbijać butelki po alkoholu. Na nic zdały się próby ich uspokojenia przez pobliskich mieszkańców. Wzburzały one tylko emocję i agresję nastolatków, co w konsekwencji doprowadziło do wybicia przez jednego z nich trzech szyb w wiatrołapie w jednym z budynków.

Na miejsce wezwana została policja. Nietrzeźwi 17-latkowie próbowali uciekać – jednak bezskutecznie.

Teraz jeden z nich, który dopuścił się aktu wandalizmu będzie musiał pokryć straty związane z wybiciem szyb – wyniosły one ok. 300 zł. Będzie także wykonywał przez 3 miesiące dozorowane prace społeczne w wymiarze 24 godzin miesięcznie.

 

Kolejna oszustka okrada głogowian

Już po raz kolejny do mieszkania w naszym mieście wchodzi osoba fałszująca swoją prawdziwą tożsamość i dokonuje kradzieży pieniędzy.

Tym razem ta przykra sytuacja spotkała 62-letnią mieszkankę Głogowa. Do jej drzwi zapukała kobieta przedstawiająca się jako pracownik PCK. Zaoferowała ona pomoc socjalną i finansową. W trakcie rozmowy już w mieszkaniu wypytywała 62- latkę ile ta wydaje na leki i życie, a także gdzie trzyma recepty i pieniądze. W trakcie chwili nieuwagi lokatorki, kobieta dokonała kradzieży 300 zł, które znajdowały się w pojemniku z receptami. O tym, że pieniędzy już nie było głogowianka zorientowała się dopiero po kilku godzinach.

Kobieta, która dokonała kradzieży pieniędzy miała około 30 lat, była średniego wzrostu oraz tęższej budowy ciała. Miała ciemne i krótkie włosy – do ucha. Ubrana była w czerwoną bluzkę z motywem kwiatowym oraz beżowe spodnie typu „rybaczki”.

Złodziej dziecięcego wózka

Wczoraj przed południem głogowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży wózka i roweru dziecięcego. Miały one zostać skradzione poprzedniej nocy z jednego z głogowskich bloków.

Jednym z podejrzanych był 20-letni mieszkaniec sąsiedniej klatki, który widziany był w miejscu kradzieży i odpowiadał rysopisowi potencjalnego sprawcy. Gdy został on zapytany o całe zajście usiłował przekonać poszkodowanych jak i policję, że nic o całej sprawie nie wie. Ponadto znajdował się on pod wpływem alkoholu. Miał 1,8 promila w wydychanym powietrzu. Zgodził się pokazać swoją piwnicę na dowód, że nie on jest złodziejem, jednak po chwili wycofał się z tej propozycji twierdząc, iż nie posiada do niej kluczy.

Ostatecznie kłódka za jego przyzwoleniem została przecięta. Chwilę wcześniej mężczyzna próbował namówić poszkodowanych, aby odwołali policjantów, w zamian za co – on odda „łupy” dobrowolnie. Jak się potem okazało w piwnicy rzeczywiści były skradzione wcześniej rzeczy: wózek i rowerek dziecięcy.

20-latkowi za dokonanie kradzieży grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Złodziej narzędzi zatrzymany na budowie

 Do złapania złodzieja na gorącym uczynku doszło w nocy z soboty na niedzielę ok. godz. 1.30.

Mężczyzna został zauważony przez właściciela budowy. 56-letni złodziej wraz ze swoimi zdobyczami próbował uciekać, jednak po chwili został zatrzymany przez znajdujący się w pobliżu partol policji.

Wartość przedmiotów, które usiłować ukraść mężczyzna wyniosła 570 zł. 56-latek jest już znany policji, gdyż przed kilkoma miesiącami okradł garaż.

Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi mu obecnie nawet 10 lat pozbawienia wolności.

 

Kradzież oszczędności 82-letniego głogowianina

Ofiarami oszustów najczęściej są osoby starsze. Tak było i tym razem.

Z mieszkania 82-letniego mężczyzny skradziono 14 tys. złotych. Złodziejką była kobieta, która odwiedziła głogowianina pod pretekstem sprawdzenia paragonów za zakupione w aptece lekarstwa. Wypytywała też ile mężczyzna wydaje na jedzenie.

W trakcie swojej wizyty skutecznie odwróciła uwagę 82-latka i dokonała kradzieży etui, w którym znajdowały się pieniądze. Były one przeznaczone na remont mieszkania mężczyzny.

 

Narkotyki zamiast „strzelca”

W piątkowe popołudnie trwała akcja poszukiwawcza, mająca na celu odnalezienie osoby odpowiedzialnej za postrzelenie dwóch osób w rejonie ulicy Spółdzielczej. Sprawcy nie udało się ujawnić, ale w mieszkaniu 35-letniego mężczyzny policjanci znaleźli narkotyki. Chodzi o jedną sadzonkę konopi indyjskich oraz susz  roślinny-najprawdopodobniej marihuany, który wystarczyłby na ok. 200 porcji narkotyków.

Mężczyźnie, za posiadanie i uprawę narkotyków, grozi kara pozbawienia wolności nawet do 3 lat.

Kolejny „plantator” marihuany

Do ujawnienia nielegalnej uprawy  doszło w trakcie zatrzymania 29-latka przez policjantów Wydziału Kryminalnego.  Mężczyzna uprawiał konopie indyjskie w przydomowym ogródku. Zatrzymany przyznał się do tego, iż jest właścicielem tych krzewów.

Jest on już znany głogowskim policjantom, gdyż nie pierwszy raz wchodzi w konflikt z prawem. Grozi mu teraz nawet do 3 lat pozbawienia wolności – taka jest sankcja za uprawę i posiadanie narkotyków.

Nastolatek zniszczył auto

Zdarzenie miało miejsce na jednym z głogowskich parkingów.

Około godziny 1.00 w nocy z piątku na sobotę policjanci otrzymali zgłoszenie o uszkodzeniu samochodu. Po przyjeździe na miejsce świadkowie wskazali, iż sprawcą jest jedna osoba z grupy, która co więcej zachowywała się w sposób bardzo hałaśliwy.

15- letni głogowianin, niepowstrzymywany przez swoich  czterech współtowarzyszy wskoczył na zaparkowaną Toyotę Avensis. Dokonał uszkodzeń, które zostały wycenione przez właściciela pojazdu na kwotę 1 500 zł. Sprawca był pod wpływem alkoholu – miał 1,36 promila w organizmie.

Policjanci zatrzymana całą hałasującą grupę. Znajdowało się wśród nich 3 nieletnich, którzy odebrani zostali przez rodziców. O karze dla sprawcy zniszczenia pojazdu zadecyduje sąd dla nieletnich.

Narkotyki na balkonie

Na balkonie mieszkania 29-letniego głogowianina policja ujawniła dziesięć sadzonek konopi indyjskich.

Mężczyzna był poszukiwany przez policję, gdyż nie stawił się do odbycia kary, która została mu wymierzona przez sąd za niezapłacenie grzywny.

Funkcjonariusze ustalili jego miejsce zamieszkania i w trakcie jego zatrzymania znaleźli na balkonie sadzonki z marihuaną. Głogowianin potwierdził, że uprawa należy do niego.

Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Co więcej – nie jest to pierwszy przypadek posiadania przez niego narkotyków.