Kolejny złodziej w sklepie

W jednym z supermarketów w Głogowie 39-letni mężczyzna usiłował ukraść dwa piwa. Został zatrzymany przez ochronę sklepu, która na miejsce wezwała policję.

Mężczyzna był już pod wpływem alkoholu i przed policjantami udawał zdezorientowanego. Twierdził, że znajduje się w Paryżu. Nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów, które potwierdzałyby jego tożsamość, którą podawał.

Prawdziwe dane poznane zostały przez policjantów po sprawdzeniu odcisków palców niedoszłego złodzieja w bazie danych AFIS. Okazało się także, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia kary aresztu. Do puli przewinień musi więc dodać teraz kradzież oraz podanie nieprawdziwych danych.

 

Rabusie w areszcie

18 września doszło w Głogowie do napadu na dwa sklepy. Zrabowano wtedy 1700 zł.

Okazało się, że sprawcami tamtych napadów była para głogowian: 24-letnia kobieta oraz jej 33-letni partner.

22 września zostali oni zatrzymani przez policję, a decyzją sądu doszło do ich aresztowania na okres trzech miesięcy.

To nie pierwszy konflikt z prawem tej pary. Nie posiada ona ani stałego miejsca zamieszkania, ani źródła utrzymania. W związku z tym 18 września wpadli na pomysł, aby dokonać napadu na sklepy i ukraść pieniądze. Po dokonaniu napadu i zrabowaniu gotówki uciekli z miejsca zdarzenia, aby następnie wydać je w przeciągu kilku godzin na alkohol oraz gry na automatach.

Grozi im teraz do 12 lat pozbawienia wolności.

 

Anonimowy alarm bombowy

Dziś po godzinie 12.00 ewakuowano cały budynek głogowskiego sądu. Powodem był anonimowy telefon informujący o tym, iż w sądzie podłożony został ładunek wybuchowy. Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe: pogotowie, straż pożarna oraz policja.

Cały budynek był przeszukiwany. Z powodu alarmu zamknięte zostały okoliczne ulice. Wszystkie zaplanowane na dziś rozprawy zostały odwołane.

Wandale na PKP

Do zdarzenia doszło wieczorem w ostatnią niedzielę. Około godziny 21.00 dwóch nastolatków wybijało szyby w przejściu na perony, na głogowskim dworcu PKP. Zostali oni zatrzymani po krótkim pościgu przez ochronę kolei.

14 i 17-latek wybijając bez powodu szyby spowodowali straty oszacowane na 570 zł.

Teraz młodszym zajmie się sąd dla nieletnich, a starszemu 17-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

 

Zatrzymanie podejrzanych o włamania

 Wraz z końcem wakacji doszło do kilku włamań do domków jednorodzinnych. Złodzieje ukradli kilka cennych przedmiotów, w tym biżuterię, aparat cyfrowy oraz laptopa. Łączna wartość skradzionych rzeczy to ok 22 tysiące złotych.

W ostatnich dniach podczas jednej z kontroli drogowych zatrzymany został pojazd na obcych tablicach rejestracyjnych, w którym znajdowało się kilku mężczyzn. Okazało się, że osoby te mogą mieć jakiś związek z wcześniejszymi włamaniami.

Po dokonaniu przez policję dalszych czynności zatrzymano 3 mężczyzn: 21-letniego głogowianina oraz 20 i 17-latków, którzy są mieszkańcami powiatu gryfińskiego. Ustalono, że mężczyźni przypadkowo wybierali miejsca włamań. Kradzieży dokonywali w godzinach porannych, gdy mieszkańcy byli poza domem.

Po zatrzymaniu złodzieje przyznali się do winy  i oświadczyli, że skradzione przedmioty już zostały przez nich sprzedane. Grozi im teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymany diler amfetaminy

23-latek zauważony został 4 września na ulicach Głogowa przez policjanta wydziału kryminalnego, który wracał do domu po służbie. Z racji tego, że wiedział on, iż młody mężczyzna jest poszukiwany, wezwał na miejsce patrol policji, aby zatrzymać 23-latka.

Młody mieszkaniec Głogowa ukrywał się przed odbyciem kary (1,5 roku pozbawienia wolności) za rozbój i przestępstwa związane z narkotykami.

Podczas zatrzymania znaleziono u głogowianina wagę elektroniczną oraz około 200 porcji rynkowych amfetaminy.

Oprócz dotychczasowej kary mężczyźnie grozi dodatkowe 8 lat pozbawienia wolności.

 

Kradł dziecięce rowerki

Do kradzieży doszło w maju tego roku w jednym z bloków na osiedlu Kopernika w Głogowie. Skradzionych zostało sześć rowerków dziecięcych oraz wózek i hulajnoga. Rzeczy te zostały wycenione na 1600 zł.

Okazało się, że złodziejem jest 49-letni, bezdomny mężczyzna. Po zatrzymaniu, którym był bardzo zaskoczony, przyznał się do kradzieży. Powiedział jednak, że łupy sprzedał od razu po dokonaniu kradzieży. Teraz grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

 

Kierowca bez tablic rejestracyjnych

Do zatrzymania mężczyzny doszło na jednej z przelotowych ulic miasta. Policjanci zauważyli pojazd bez tablic rejestracyjnych.

Kierujący VW Golfem, 33-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego, podczas policyjnej kontroli przyznał, że specjalnie ściągnął tablice rejestracyjne, aby nie zostać „złapanym” przez fotoradary. Tłumaczył się, że czesto jeździ na trasie Poznań-Karpacz i nie chce za szybko stracić prawa jazdy.

Jak się okazało oprócz tablic, które znalezione zostały w bagażniku pojazdu, auto nie miało także nalepki kontrolnej z numerem rejestracyjnym pojazdu na przedniej szybie, a ponadto należało do żony kierowcy.

Aby auto nie zostało odholowane na policyjny parking, kierowca musiał zamontować tablice oraz przykleić nalepkę na szybę. Oprócz tego ukarany został mandatem karnym.

 

Tankował i uciekał

28-letni głogowianin zatrzymany został 28 sierpnia na parkingu przed jednym ze sklepów, w którym robił zakupy. Został on rozpoznany przez jedną z poszkodowanych osób.

Ustalono, że w ostatnich tygodniach mężczyzna ten dokonał co najmniej siedmiu kradzieży paliwa na łączna kwotę 1778 złotych. Podjeżdzał on pod dystrybutor, tankował paliwo, a następnie nie płacąc – uciekał.

Obecnie trwają czynności mające na celu sprawdzenie czy w innych przypadkach takich kradzieży miał także udział zatrzymany 28-latek.

Za dotychczasowe kradzieże grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Napad na sklep

Do zdarzenia doszło w środę w późnych godzinach wieczornych (ok. 23.00).

Do sklepu w centrum miasta wtargnął nieznany mężczyzna. Przeskoczył przez ladę sklepową, obezwładnił ekspedientkę, a następnie zniszczył szufladę kasy fiskalnej, z której ukradł pieniądze. Jego łupem padło 1 700 zł.

Obecnie policja prowadzi poszukiwania sprawcy napadu.