Areszt za włamanie, kradzież i pobicie

Do zatrzymania mężczyzny doszło 3 listopada 2014 r. Stało się to tuż po tym, jak bez przyczyny pobił na ulicy 17-letniego chłopaka.

Zatrzymany ma 23-lata i jest dobrze znany policji – wielokrotnie był zatrzymywany oraz karany, m.in. za kradzieże czy włamania.

Jak się okazuje, oprócz pobicia jest on obecnie podejrzany o kradzież blachy z jednego z kościołów w Głogowie oraz włamania do lombardów, które miały miejsce w październiku tego roku. Obie szkody zostały łącznie wycenione na ponad 5 tys. złotych.

23-latek decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Teraz grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Podróbki kosmetyków na targowisku

Kosmetyki z podrobionymi znakami towarowymi sprzedawane były przez 33-letniego mężczyznę, mieszkańca Świebodzina, na głogowskim targowisku miejskim. Został on zatrzymany przez policję, która ujawniła przy nim 484 sztuki perfum oraz innych kosmetyków.

Straty poszkodowanych firm zostały wycenione na nie mniej niż 3 tys. zł. Teraz 33-latkowi grozi kara grzywny lub nawet kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Areszt dla dilera

15 października 2014 r. 23-letni głogowianin został zatrzymany przez policję w związku z podejrzeniem posiadania i rozprowadzania narkotyków.

W jego mieszkaniu ujawniono znacznie ilości narkotyków (1248 porcji amfetaminy, 1338 porcji marihuany, 409 porcji haszyszu), a także wagę i inne przedmioty, które służą do ich wprowadzenia do obrotu.

Został on aresztowany tymczasowo na okres 3 miesięcy. Za posiadanie i dystrybucję narkotyków grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Rowerowy złodziej

Kradzież rowerów miała miejsce 6 października. Zarzut ich kradzieży usłyszał 40-letni głogowianin.

Jednoślady miały sporą wartość, łącznie około 3700 zł.

Złodziej, aby „zatrzeć ślady” po kradzieży pozamieniał rowery częściami, a następnie jednym sam jeździł, a drugi oddał do lombardu za 100 zł. Jego „plan” się jednak nie powiódł i został on zatrzymany przez policję.

Rowery wróciły już do swoich właścicieli, a złodziejowi za kradzież z włamaniem grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Podejrzani o posiadanie narkotyków zatrzymani

Do zatrzymania mężczyzn doszło 8 i 10 października 2014 r. To głogowianie w wieku 18 i 41-lat.

Młodszy uprawiał w mieszkaniu cztery sztuki konopi indyjskich oraz posiadał jej susz. Z kolei drugi mężczyzna podejrzany jest o sprzedaż narkotyków. W jego mieszkaniu ujawniono kilka porcji narkotyków.

Obaj zatrzymani przyznali się do winy. Obecnie zastosowano wobec nich dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe. Grozi im też kara do 3 lat pozbawienia wolności za nielegalną uprawę oraz do 10 lat pozbawienia wolności za wprowadzanie ich do użytku.

Ostra jazda na motocyklach

Zdarzenie to miało miejsce 18 września 2014 r. Dwóch motocyklistów zostało zauważonych przez policję w okolicach ulicy Poczdamskiej.

Mężczyźni poruszali się na motocyklach crossowych, bez tablic rejestracyjnych. Nie zatrzymali się do policyjnej kontroli, tylko zaczęli uciekać. W trakcie pościgu motocykliści złamali wiele zasad ruchu drogowego: jechali chodnikami, przejechali na czerwonym świetle, a jeden z nich wjechał na deptak ulicy Grodzkiej, który wyłączony jest z ruchu pojazdów. Niestety ze względu na bezpieczeństwo pieszych, policja nie mogła kontynuować pościgu na Starym Mieście.

Teraz dwaj mężczyźni, który poruszali się na tych motocyklach, są poszukiwani. Każdy kto mógłby mieć wiedzę na temat ich tożsamości, proszony jest o kontakt z głogowską policją.

Amator samochodowych łupów zatrzymany

Zatrzymany mężczyzna kradzieży dokonywał od maja 2014 r. Udowodniono mu dotychczas 12 włamań i kradzieży do aut. Jego łupem padały wartościowe rzeczy, które znajdowały się w pojazdach m.in. odtwarzacze, nawigacje, głośniki, a także klucze czy odzież. Rzeczy te następnie sprzedawał. Co więcej, najczęściej podczas takich włamań dochodziło do uszkodzenia pojazdu.

23-latek jest mieszkańcem jednej z podgłogowskich miejscowości. Został on tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Grozi mu teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Poszukiwana Lucyna Lorenc

Kobieta wyszła z domu 28 lipca 2014 r. i do dzisiaj nie ma z nią żadnego kontaktu.

Zaginiona ma 42 lata i jest głogowianką. Cierpi na schizofrenię i autyzm oraz jest częściowo ubezwłasnowolniona.

Jej znaki szczególne to: krótkie włosy w kolorze ciemnego blondu, piwne oczy, owalna twarz, wzrost około 160 cm, waga około 63 kg. Ubrana była w zielony sweter w białe paski, brązowe spodnie dresowe oraz czarne, sportowe obuwie.

 

Fałszywy pracownik gazowni

Do zdarzenia doszło 1 sierpnia 2014 r. Do jednego z głogowskich mieszkań zapukał mężczyzna. Podawał się ona za pracownika gazowni, który sprawdza instalacje. Został on wpuszczony do mieszkania przez 85-letnią kobietę.

Prawdopodobnie jego „wizyta” wiązała się z chęcią kradzieży, gdyż po opuszczeniu przez niego mieszkania kobieta powiadomiła policję, iż zgninęły jej oszczędności w wysokości około 4000 zł.

Często ofiarami tego typu złodziei są osoby starsze. Apelujemy więc, aby zawsze taką osobę wylegitymować, a gdy są jakiekolwiek podejrzenia i obawy co do zasadności wizyty, po prostu nie wpuszczać nikogo do mieszkania lub robić to w obecności dodatkowych, znajomych nam osób.

 

Przyznał się do posiadania narkotyków

Mężczyzna zatrzymany został 31 lipca 2014 r. Policjanci dokonali przeszukania należących do niego lokali i ujawnili w nich narkotyki. Zabezpieczone zostało 2500 porcji marihuany oraz 480 porcji amfetaminy.

36-letni głogowianin przyznał się do posiadania narkotyków. Usłyszał on także zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków oraz został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.