Pasmo porażek piłkarzy nożnych

To już czwarta z rzędu porażka pomarańczowo-czarnych. Tym razem głogowianie ulegli Olimpii Grudziądz 1:2.

W meczu tym nie zagrali: Mateusz Hałambiec i Damian Sędziak.

Bramkę dla Chrobrego jeszcze w pierwszej połowie zdobył Michał Ilków-Gołąb. Tym samem przy remisie 1:1 walka w drugiej połowie zaczęła się od początku. Lepsi okazali się piłkarze Olimpii, którzy w 60 minucie wykorzystali rzut karny.

Obecnie Chrobry z 10 punktami na koncie znajduje się na 10 miejscu w tabeli I ligi.

Kolejne spotkanie 4 października o godz. 16.00 z GKS-em w Katowicach.

Śląsk lepszy

Tak niewiele zabrakło, aby pokonać Śląsk Wrocław. Ligowe spotkanie zakończyło się wynikiem 21:20 dla wrocławian.

Mecz był bardzo wyrównany o czym świadczy choćby remis 11:11 po pierwszej połowie. W drugiej odsłonie Śląskowi udało się nawet osiągnąć 4-bramkową przewagę w samej końcówce, co jak się ostatecznie okazało było przepustką do ostatecznego zwycięstwa w meczu. Głogowianie nie zdążyli już odrobić strat i dogonić rywali.

Kolejne spotkanie 04.10.2014 o godz. 18.00 z Azotami Puławy w Głogowie.

Puchar Polski nie dla Chrobrego

Mecz z Jagiellonią Białystok rozgrywany w ramach 1/16 finału Pucharu Polski zakończył się porażką pomarańczowo-czarnych 1:3 (0:0).

Pierwsza bramka padła z inicjatywy Chrobrego – celnie strzelił Szczepaniak w 49 minucie meczu. 10 minut później Jagiellonia wyrównała, a następnie strzeliła jeszcze dwie bramki.

Chrobry zagrał bardzo dobrze i przeciwnicy musieli jednak ponieść nieco trudu, aby pokonać głogowian.

Ostra jazda na motocyklach

Zdarzenie to miało miejsce 18 września 2014 r. Dwóch motocyklistów zostało zauważonych przez policję w okolicach ulicy Poczdamskiej.

Mężczyźni poruszali się na motocyklach crossowych, bez tablic rejestracyjnych. Nie zatrzymali się do policyjnej kontroli, tylko zaczęli uciekać. W trakcie pościgu motocykliści złamali wiele zasad ruchu drogowego: jechali chodnikami, przejechali na czerwonym świetle, a jeden z nich wjechał na deptak ulicy Grodzkiej, który wyłączony jest z ruchu pojazdów. Niestety ze względu na bezpieczeństwo pieszych, policja nie mogła kontynuować pościgu na Starym Mieście.

Teraz dwaj mężczyźni, który poruszali się na tych motocyklach, są poszukiwani. Każdy kto mógłby mieć wiedzę na temat ich tożsamości, proszony jest o kontakt z głogowską policją.

Zwycięstwo z Wągrowcem

Głogowscy piłkarze ręczni zwyciężyli w ostatnim ligowym meczu z Nielbą Wągrowiec 30:25 (16:13).

Najwięcej bramek dla SPR-u zdobył już kolejny raz Adam Babicz – 8.

Mecz przebiegał pod dyktando gospodarzy. Głogowianie już po kilkunastu minutach spotkania zaczęli kontrolować przebieg meczu i nie zmieniło się to do ostatniej minuty.

Kolejne ligowe zmagania głogowian 28.09.2014 o godz. 17.30 we Wrocławiu z WKS Śląsk.

Stomil Olsztyn – Chrobry Głogów (3:0)

Wynik tego spotkania a przebieg samego meczu to dwie różne historie. Po pierwszej połowie nikt się nie spodziewał, że Chrobry ulegnie Stomilowi, gdyż to pomarańczowo-czarni kontrolowani grę.

Niestety w drugiej odsłonie goście wzięli się do pracy i skończyło się wynikiem 3:0.

Nie obyło się w tym meczu bez kontrowersji, gdyż sędzia nie uznał głogowianom prawidłowo zdobytego gola, a także dwukrotnie zamiast podyktowania rzutów karnych, wskazał rzuty wolne.

Tym samym w kolejnym już spotkaniu Chrobry nie zdobył żadnego punktu. Obecnie znajduje się na 11 miejscu w tabeli I ligi.

Kolejne spotkanie odbędzie się także w Głogowie. 25 września o godz. 18.00 pomarańczowo-czarni zagrają w ramach Pucharu Polski z Jagiellonią Białystok.

Szczecinianie lepsi

Szczecin nie był łaskawy dla głogowskich piłkarzy ręcznych. SPR Chrobry Głogów uległ zespołowi Gaz-System Pogoń Szczecin 26:28 (11:15).

Najwięcej bramek dla głogowian zdobył Adam Babicz – 10 celnych trafień.

Cały mecz kontrolowali gospodarze, jednak głogowianie nie tracili zimnej krwi i nie pozwolili się całkowicie zdominować i walczyli do końca.

Kolejne ligowe spotkanie 21 września o godz. 18.00 w Głogowie z Nielbą Wągrowiec.

Porażka w Lubinie

Derby piłkarzy nożnych zakończyły się zwycięstwem zespołu z Lubina, który na własnym stadionie pokonał pomarańczowo-czarnych 1:0 (0:0).

Mecz był wyrównany, jednak to gospodarzom w drugiej połowie udało się celnie trafić do bramki przeciwników i nie oddać zwycięstwa już do samego końca.

Spotkanie w Lubinie oglądało ponad 1 tys. kibiców z Głogowa.

Opiekę nad zawodnikami z Głogowa przejął w tym spotkaniu Adrian Siemieniec, który jest drugim trenerem pomarańczowo-czarnych. Ireneusz Mamrot, z powodu nałożonej na niego kary, nie mógł czynnie brać udziału w tym meczu. Podobnie będzie w następną niedzielę o godz. 12.30, kiedy to głogowianie zagrają u siebie, a ich rywalem będzie Stomil Olsztyn.

SPR Chrobry pokonuje Zagłębie

Głogowscy piłkarze ręczni sezon rozpoczęli wzorowo. Zwyciężyli w derbowym pojedynku z Zagłębiem Lubin 28:24 (10:10).

Najwięcej bramek dla głogowian zdobyli:  Świątek – 6 oraz Świtała i Biegaj – po 5.

Gra była bardzo emocjonująca i wyrównana, o czym świadczy choćby remis po pierwszej połowie. Dopiero po kilku minutach drugiej odsłony Chrobry zaczął wychodzić na prowadzenie i przewagę utrzymał aż do samego końca.

Niestety w trakcie meczu kontuzji nabawił się Kuba  Łucak oraz Wiktor Kubała. Ostatecznie pierwszego z nich zabrał do szpitala ambulans. Następnie Kuba trafił do Poznania, gdzie niestety okazało się, że ma zerwane więzadła prawego kolana. Przejdzie w tym tygodniu zabieg i w związku z tym czeka go wielomiesięczna rehabilitacja. Z kolei uraz Wiktora nie jest aż tak poważny jak Kuby, ale jego rehabilitacja także nie ominie – potrwa kilka tygodni.

Drugie spotkanie ligowe głogowian 14 września w Szczecinie z Gaz Systemem Pogonią, które to rozpocznie się o godzinie 18.00.

3 wygrana z rzędu

Chrobry idzie za ciosem To już 3 z rzędu wygrana głogowian. Tym razem pomarańczowo-czarni pokonali Pogoń Siedlce 1:0.

Gola dla Chrobrego zdobył w 22 minucie Karol Danielak. Okazji do strzału głogowianie mieli jeszcze kilka jednak nie zostały one skutecznie wykorzystane. Co więcej goście pod koniec spotkania zaczęli intensywniej atakować, więc sytuacja była bardzo napięta. Na szczęście nie udało im się strzelić bramki i ostatecznie to Chrobry zwyciężył 1:0.