Derby szczęśliwe dla Lubina

Ostanie spotkanie ligowe głogowskich piłkarzy ręcznych odbyło się w Lubinie z Zagłębiem. Derbowe zmagania głogowianie zakończyli niestety porażką 28:30.

Wynik ten to przede wszystkim nieskuteczność Chrobrego oraz sporo błędów w ataku. Z tego powodu wiele bramek przeciwników padło właśnie z kontr.

W pierwszej połowie gra była wyrównana, a na przerwę głogowianie schodzili z jednobramkową przewagą 15:14. W drugiej połowie lubinianie przejęli inicjatywę i do końca meczu nie pozwolili już Chrobremu na prowadzenie. Był nawet czas, gdy Chrobry przegrywał 24:30.

Najwięcej bramek dla głogowian zdobył Marek Świtała – 6 celnych trafień.

Obecnie SPR Chrobry Głogów znajduje się na 6 miejscu w tabeli z 23 punktami na koncie.

W końcu wygrana

Dopiero w czwartym meczu rudny wiosennej piłkarzom Chrobrego Głogów udało się wygrać. Co prawda w poprzednich trzech spotkaniach punktów nie stracili, bo remisowali, jednak wygrana zawsze cieszy bardziej.

Tym razem przeciwnikiem pomarańczowo-czarnych była Ostrovia Ostrów.

Pierwszą bramkę dla Chrobrego zdobył Daniel Ciechański, który po raz pierwszy znalazł się w wyjściowej jedenastce. Przy drugiej z kolei ten zawodnik asystował Szczepaniakowi. Dzięki temu mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla głogowian.

Obecnie Chrobry znajduje się nadal na 1 miejscu w tabeli mając 44 punkty, co daje im 3 punktową przewagę nad drugą Bytovią Bytów.

Kolejne ligowe zmagania Chrobrego 5 kwietnia o godz. 16.00 w Opolu z tamtejszą Odrą.

Akcja ratownicza w kopalni

Akcja ratownicza miała miała miejsce wczoraj w godzinach popołudniowych w kopalni Rudna Główna.

W maszynie uwięziony został operator kotwiarki, na którą spadły skały oderwane od stropu. Operator znajdował się w kabinie, do uchroniło go przed poważniejszymi obrażeniami. Doznał jednak urazu ręki.

Dotarcie do górnika zajęło ratownikom kilka godzin. Przez ten czas mieli z nim jednak ciągły kontakt. Po wyjechaniu na powierzchnię, górnik przewieziony został do szpitala w Lubinie.

Podróbki na targowisku miejskim

Do zatrzymania mężczyzny, który sprzedawał odzież z podrobionymi znakami towarowymi doszło 21 marca. 42 – latek miał aż 116 sztuk takich ubrań. Zdarzenie miało miejsce na głogowskim targowisku miejskim.

Teraz mężczyźnie grozi kara grzywny lub nawet pozbawienia wolności do lat 2.

Znowu remis Chrobrego

Tym razem spotkanie z Rakowem Częstochowa zakończyło się remisem 2:2. Jednak losy meczu mogły potoczyć się bardzo różnie, gdyż początkowo Częstochowa prowadziła aż 2:0.

Chrobry miał więc niełatwe zadanie, które jednak zostało nieźle wykonane. Dzięki czemu to kolejny mecz pomarańczowo-czarnych bez porażki.

Obecnie Chrobry znajduje się nadal na pierwszym miejscu w tabeli z 41 punktami, jednak tuż za nim jest Górnik Wałbrzych, który ma 40 punktów.

Kolejne spotkanie ligowe 20 marca z Ostrovią Ostrów o godz. 18.00 w Głogowie.

Złodziej butli z gazem

Zdarzenie miało miejsce 17 marca. 20-letni mężczyzna – głogowianin – dokonał kradzieży dziesięciu butli z gazem z jednego z magazynów. Złodziej wykorzystał fakt, że magazyn był niezabezpieczony – nie był nawet zamknięty.

Sprawca, jak i ukradzione przez niego butle „odnalezieni” zostali już następnego dnia po kradzieży. Okazało się, że 20-latek ani się już nie uczy, ani nie pracuje, a dokonał kradzieży z zamiarem wykorzystania gazu, a następnie sprzedaży pustych butli.

Teraz za kradzież grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Vive niepokonane

Nie udało się pokonać zespołu z Kielc. SPR Chrobry przegrał ostatni mecz ligowy wysoko, bo aż 27:47.

Vive tak ogromną przewagę udało się zdobyć w pierwszej połowie, kiedy to na przerwę zawodnicy schodzili przy wyniku 29:10 dla kielczan.

Głogowscy zawodnicy popełniali sporo błędów, dzięki czemu Vive sprawnie przechwytywało piłkę i sporo bramek zdobyło właśnie z kontr.

Początek drugiej połowy zapowiadał się podobnie do pierwszej, a przewaga kielczan tylko się pogłębiała. Na szczęście po kilkunastu minutach zawodnicy Chrobrego się nieco otrząsnęli, rzadziej zdarzały się pomyłki, skuteczniejsza była obrona. Dzięki temu nieco nadrobili wcześniejsze błędy i zakończyli mecz ze stratą 1 gola więcej niż po pierwszej połowie.

Najwięcej bramek dla głogowian zdobył Gromyko – 7.

Kolejne ligowe spotkanie głogowskich piłkarzy ręcznych 28 marca o godz. 19.00 w Lubinie z Zagłębiem.

Punkty zdobyte na wyjeździe

W ostatnim ligowym meczu SPR Chrobry Głogów pokonał na wyjeździe MKS Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 28:26 (14:12).

Najwięcej bramek dla głogowskiego zespołu zdobyli: Świtała – 9 oraz Gromyko – 6.

SPR rozpoczął mecz od mocnego uderzenia. Po 8 minutach gry prowadziliśmy 5:0. Nie było to jednak łatwe spotkanie. Później gra się już zdecydowanie wyrównała, co widać zarówno po wyniku do przerwy 14:12 dla głogowian, jak i 28:26 na koniec meczu – także na korzyść Chrobrego.

Kolejny mecz głogowskich szczypiornistów już jutro 18.03.2014 r. o godz. 18.00 w hali przy Wita Stwosza. Rywalem głogowian będzie drużyna Viva Targi Kielce.

Bezbramkowy remis z Zieloną Górą

Drugi mecz piłkarzy nożnych Chrobrego i drugi, bezbramkowy remis. Tym razem przeciwnikiem pomarańczowo-czarnych był zespół z Zielonej Góry.

Chrobry w pierwszej połowie grał bardzo dobrze, jednak zawiodła skuteczność. Już w 16 minucie nie wykorzystany został rzut karny. Piłka po strzale Adama Samca zamiast wpaść do bramki – odbiła się od słupka.

Druga odsłona była już bardziej nerwowa. Dodatkowo w doliczonym czasie gry Szczepaniak także nie wykorzystał rzutu karnego. Tak oto spotkanie skończyło się bez bramek.

To już jednak szósty mecz z rzędu kiedy głogowscy piłkarze nożni nie pozwolili przeciwnikowi strzelić żadnej bramki, a poza tym to już ósmy mecz bez porażki.

Kolejny mecz ligowy 22 marca o godz. 15.00 na wyjeździe. Przeciwnikiem Chrobrego będzie Raków Częstochowa.

Zabrze pokonuje ręcznych Chrobrego

W drugim meczu ligowym z rzędu głogowscy szczypiorniści muszą uznać wyższość przeciwników. Tym razem skuteczniejsza okazała się drużyna z Zabrza.

Górnik Zabrze pokonał SPR Chrobrego Głogów 33:26 (18:12).

Najwięcej bramek dla głogowian zdobyli: Gujski – 5 oraz Świtała – 4.

Najbardziej widoczna w całym meczu była nieskuteczność naszych piłkarzy ręcznych. Piłka zamiast wpadać do siatki odbijała się od słupków poprzeczki lub trafiała obok bramki. Mimo, że do pewnego momentu pierwszej połowy gra była w miarę wyrównana, to później zabrzanie objęli prowadzenie i nie oddali go już do samego końca meczu.

Kolejny mecz SPR Chrobry zagra w Piotrkowie Trybunalskim 15 marca o godz. 18.00.